Recenzja książki Alli Koch “How to Draw Modern Florals”


Są na tym świecie rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się być tak proste, że wszelka instrukcja wydaje się zbędna. Z rysowaniem kwiatków właśnie tak jest. Od zawsze wydawało mi się to banalnie proste. A jednak z jakiegoś powodu nie byłam nigdy zadowolona z efektów swojej pracy. Książka Alli Koch prześladowała mnie w internecie tak długo, że w końcu uległam – i kilka (dosłownie) dni później odebrałam paczkę z Book Depository. Skądinąd wiem, że teraz “How to Draw Modern Florals” depcze po piętach i Wam. Uciekać? Ulec i kupić? Obiecuję, że pomogę Wam się rozprawić z tym dylematem… choć nie wiem, z jakim skutkiem 🙂

Alli Koch recenzja

 

Zacznę od tego, że książka jest bardzo ładnie, starannie wydana. Posiadam egzemplarz w miękkiej oprawie (paperback), ale dostępna jest także wersja w twardej oprawie, na “kółkach” (jest odczuwalnie droższa). Nie miałam wprawdzie okazji przyjrzeć się tej drugiej wersji, ale do tej którą posiadam nie mam żadnych zarzutów – książka jest szyta, nie klejona; można ją więc swobodnie otwierać “na płasko” bez obaw, że po kilku użyciach się rozklei, doprowadzając nas do łez nad wypadającymi kartkami.

Ach, i jeszcze jedna sprawa – książka jest dostępna wyłącznie w wersji angielskiej, ale nawet jeśli nie władacie biegle angielszyzną, interpretacja kolejnych kroków nie przysporzy Wam trudności; opisy są bardzo proste, a rysunki doskonale odwzorowują wszystko to, co najistotniejsze przy konstruowaniu kwiatów.

W “How to Draw Modern Florals” znajdziecie instrukcję rysowania 24 roślinek. Wśród nich…

  • stokrotka
  • tulipan
  • zawilec
  • słonecznik
  • peonia
  • słodki groszek
  • aksamitka
  • kwiat bzu
  • dalia
  • goździk
  • hortensja
  • protea
  • magnolia
  • kwiat maku
  • róża
  • dereń kwiecisty
  • kamelia
  • gardenia
  • jaskier
  • kaktus (w 3 wariantach)
  • sukulenty (a konkretnie eszeweria i haworsja)

 

recenzja książki How to draw modern florals - Maja Allure

 

Po każdej instrukcji (w zależności od roślinki jest to 4 do 8 kroków) jest pozostawiona jedna strona na praktykę. Osobiście skorzystałam z tego miejsca tylko raz, ale planuję je wypełnić, gdy już opanuję sztukę rysowania kwiatów do tego stopnia, że będą moimi autorskimi interpretacjami lekcji autorki. Na końcu książki znajdziecie także dwie króciutkie instrukcje, jak z pojedynczych kwiatów stworzyć proste, ale piękne kompozycje – wianki i bukiety. Autorka do rysowania kwiatów poleca cienkopisy Micron .005, .01 oraz .02 – ja korzystam z pierwszego i ostatniego z wymienionych i efekty są baaardzo satysfakcjonujące!

Praca z tą książką z całą pewnością nie polega wyłącznie na bezrefleksyjnym odtwarzaniu ani tym bardziej kalkowaniu kwiatów. Alli Koch w bardzo fajny sposób uczy nas myślenia koncepcyjnego. Tak jak w przypadku szycia ubrań konieczne jest poznanie podstaw konstrukcji odzieży, tak w przypadku rysowania kwiatków – trzeba “załapać” podstawy, aby później samodzielnie tworzyć piękne kompozycje. Gdy już wyczujecie, jakie są kolejne etapy rysowania kwiatów, z pewnością każde kolejne podejście będzie coraz bardziej autorską interpretacją, ale możecie być pewni, że każdy kwiat będzie miał… sens 🙂 to znaczy, że będzie wyglądał bardzo naturalnie dzięki zachowanym proporcjom i umiejętności odwzorowania kształtów, które faktycznie występują w naturze.

 

recenzja książki How to draw modern florals

 

Polecam Wam gorąco tę książkę, ale w pakiecie z twórczym, kreatywnym nastawieniem, które z pewnością poczujecie, przeglądając to piękne wydanie. Piękno tkwi w prostocie, ale jej zachowanie wcale nie jest takie łatwe! Z pomocą Alli Koch nauczycie się, jak korzystając z umiejętności konstrukcyjnych tworzyć piękne, naturalne kompozycje.

Swój egzemplarz “How to Draw Modern Florals” kupiłam na BookDepository za około 60 złotych (wysyłka jest darmowa) – obecnie książka jest nieco tańsza i możecie znaleźć ją TU. Byłam przygotowana na długie tygodnie oczekiwania na dostawę, ale książka dotarła w zaledwie kilka dni i była starannie zapakowana w gruby karton, dzięki czemu nie uległa obrażeniom w transporcie. Teraz moja w tym głowa, aby jej nie uszkodzić – mam nadzieję, że posłuży mi dłuugie lata! Na Instagramie możecie podejrzeć, jak rysuję stokrotkę według instrukcji z książki (drugi slajd) – zobaczcie, jakie to proste! 🙂

 

https://www.instagram.com/p/BeLBfxwHuPL/?taken-by=maja.allure

Maja
About me

Urodzona freelancerka spod znaku Sowy. Ostrożna ryzykantka, z wykształcenia dziennikarka i PR-owiec. Z niewykształcenia – projektantka much. Związana zawodowo z książkami i po uszy zatopiona w social mediach i marketingu internetowym. Łowczyni ślubnych trendów, właścicielka butiku MadameAllure.pl. Prywatnie – żona Strażaka, połowa małżeńskiego team’u M&Ms.

Komentarz

Maja
Odpowiedz 30 stycznia 2018

Uwielbiam rysować kwiaty. Aż dziwne, że jeszcze nie natrafiłam na tą książkę!

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zostały oznaczone *